Vislow Resort, Wisła

Vislow Resort, Wisła
Útulek na Stożek Wielki ve Visle

Útulek na Stożek Wielki ve Visle

  1. Domov
  2. Útulek na Stożek Wielki ve Visle
14 říjen 2021

Poniżej znajdziecie kawałek historii; opowiemy Wam o schronisku na Stożku Wielkim, które na mapie Wisły znajduje się już prawie 100 lat ! To najstarsze i najdłużej działające schronisko w Beskidach, a jego powstanie było poprzedzone wieloletnimi staraniami o wybudowanie jakiegokolwiek polskiego schroniska. 

Początki Schroniska na Stożku

Wszystkie dotychczas wybudowane górskie przystanie były własnością Beskidenverein (niemieckiej organizacji turystycznej z Bielska). Polskie plany budowy były za każdym razem sabotowane przez Komorę Cieszyńską (Habsburgów) - którzy odgrażali się góralom, chcącym sprzedać parcelę pod budowę schroniska, utratą pracy w lasach. Czasami na drodze do budowy stawała władza Beskidenverein, która utrzymywała dobre stosunki z Habsburgami i uprzedzała każdy polski ruch.
Przykładowe działanie? W 1901 roku, Polacy uzyskali działkę budowlaną na Czantorii i właśnie wtedy Beskidenverein wybudował kolejne niemieckie schronisko dosłownie kilka metrów od planowanej budowy polskiej. Przypadek czy celowe działanie? Na pewno Polakom podcięło to skrzydła.

Sama ideologia propagowania odpoczynku w górach, oraz przystosowanie infrastruktury do tego celu jest i była godna pochwały, jednak sposób w jaki byli traktowani Polacy, chcący z owej infrastruktury skorzystać już nie. Turyści mówiący po polsku byli traktowani z pogardą, lub nieobsługiwani wcale.

 

Wreszcie w 1913 roku, Polskie Towarzystwo Turystyczne "Beskid" wybudowało schronisko na Ropiczce (obecnie granice Czech).  „Przypadek” chciał, że 5 lat po otwarciu, piękne drewniane schronisko doszczętnie spłonęło w niewyjaśnionych okolicznościach. Dopiero zakończenie wojny otwarło drogę do dalszych planów budowy polskiej infrastruktury. I tutaj właśnie wybór padł na Stożek.

 

Stożek jest kolejną górą umieszczoną na mapie Księstwa Cieszyńskiego z 1724 roku jako "przed innymi uczęszczaną, sławną". Inicjatorem budowy, właśnie w tym miejscu, był dr Jan Galicz i  pomimo wielu przeciwności, zwłaszcza natury materialnej, 30 maja 1920 roku odbyło się uroczyste położenie kamienia węgielnego. Na oczach tłumów osób, przystąpiono do budowy pięknego schroniska w szlachetnym, zakopiańskim stylu (witkiewiczowskim) projektu Stanisława Chorubskiego.

Kolejne widmo niepowodzenia pojawiło się już 2 miesiące po rozpoczęciu budowy. Kiedy kamienna podmurówka była już na ukończeniu, pojawiła się obawa, że polskie schronisko znajdzie się w granicach Czechosłowacji. Ostatecznie jednak granicę wytyczono kilka metrów od schroniska, pozostawiając rozpoczętą budowę po stronie polskiej. Wszyscy odetchnęli…

Schronisko było planowane z wielkim rozmachem; projekt obejmował kamienną podbudowę, drewniany parter i jeszcze 2 kondygnacje. Miało udostępniać 24 pomieszczenia i 3 obszerne werandy. Założony plan wiązał się z ogromnymi kosztami, lecz mimo wszystko wprowadzono go w czyn licząc, że pieniądze się znajdą.
Z powodu chwiejności waluty i cen artykułów, koszty budowy schroniska w ciągu dwóch lat, ośmiokrotnie przekroczyły zakładaną kwotę. Mimo wszystkich przeciwności udało się – 9 lipca 1922 roku nastąpiło uroczyste otwarcie.

Możemy poczuć się częścią tej uroczystości wczytując się w oryginalną relację dr Jana Galicza: "Był to gorący dzień letni, pogoda wymarzona, na niebie ani chmurki. Tysięczne rzesze ludu z tej i tamtej strony Olzy przybyły ażeby obecnością swoją uświetnić akt uroczysty. Zjawili się przedstawiciele władz śląskich i centralnych warszawskich z p. dr. M. Orłowiczem na czele i Pol. Towarzystwa Tatrzańskiego, reprezentanci wojskowości, wydziałów gminnych i licznych towarzystw polskich; przybyli także reprezentanci "Beskidenvereinu" z Cieszyna i Bielska. Wszędzie panuje nastój podniosły i uroczysty. Zgromadzonych powitał imieniem Towarzystwa sekretarz dr. J. Galicz, poczem aktu poświęcenia dokonał ks. Poseł Józef Londzin imieniem ludności katolickiej i ks. Prof. Jan Stonawski imieniem ludności ewangelickiej, przyczem obydwaj wygłosili podniosłe kazania. Nastąpił długi szereg przemówień przedstawicieli władz i zaproszonych gości, śpiewy chórów męskich i mieszanych, poczem przy dzwiękach kilku orkiestr, między innemi także wojskowej 4 p. s. p. Z Cieszyna, rozwinęła się swobodna i niewymuszona zabawa tysięcznych tłumów. Wszyscy podziwiali piękne schronisko, chociaż tylko częściowo wykończone i zachwycali się szczególnie jego położeniem i przepysznym widokiem ze szczytu Stożka. A bo też jest się na co patrzeć". 



Wykończenie schroniska trwało jeszcze dziesięć lat od jego uroczystego otwarcia. Szczęśliwie przetrwało II wojnę światową i było to jedno z pierwszych schronisk udostępnionych turystom tuż po zakończeniu wojny.

Schronisko PTTK Stożek w dniu dzisiejszym

Obecny wygląd schroniska jest efektem kapitalnego remontu, który miał miejsce w latach 60tych, jednak styl oraz duch tego miejsca pozostają niezmienne.
Warto wybrać się na Stożek nie tylko ze względu na schronisko, ale również ciekawą, całoroczną infrastrukturę oraz imprezy.

W drodze na Stożek Wielki czekają na nas liczne szlaki turystyczne prowadzące do schroniska. Możemy również skorzystać z dwuosobowej kolei linowej działającej przez cały rok.


Źródła:

Władysław Sosna, Przez góry i przełęcze Beskidu Śląskiego. PTTK, Katowice, 1996 s. 96-98

Edward Moskała, Schroniska PTTK w Karpatach Polskich. PTTK, Warszawa-Kraków, 1980

Jan Galicz, Turystyka polska w Beskidzie Śląskim, Cieszyn, 1929 r.

www.stozek.com.pl

 

mobile nav bg
Při poskytování služeb nám pomáhají COOKIES.

Používáním webu s tím vyjadřujete souhlas. Více v Oznámení o ochraně osobních údajů.

ROZUMÍM